Adwentystyczne radio przyniosło ewangelię do Masajów

Aktualności

Adwentystyczne radio przyniosło ewangelię do Masajów

 

W dobie wszechobecnych, nowoczesnych mediów: różnorodnych transmisji, internetowych stremów, mobilnych aplikacji i komunikatorów ułatwiających nam dotarcie z Dobrą Nowiną do innych ludzi, pewnym „przeżytkiem” już wydaje się być radio. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że Bóg dalej wykorzystuje ten środek komunikacji tam, gdzie o technologicznych nowinkach można tylko pomarzyć.

 

Abraham był członkiem plemienia Masajów w Tanzanii. Chociaż był bogaty i posiadał 1000 krów, nadal czuł, że czegoś mu brakuje. Kiedy usłyszał w adwentystycznym radiu AWR, że w pobliżu odbędzie się seria spotkań ewangelizacyjnych, Abraham postanowił w nich uczestniczyć. Jego serce zostało poruszone. Przyjął chrzest i został adwentystą dnia siódmego. Wtedy wydarzyło się coś niesamowitego.

 

Abraham zdecydował, aby być wiernym Bogu i oddawać dziesięcinę. Odliczył zatem każdą dziesiątą krowę i przeznaczył ją dla Boga. Jego stado zmniejszyło się o ponad 100 krów. Sąsiedzi i członkowie plemienia byli zszokowani – 100 krów to równowartość około 30 tys. dolarów (116 tys. złotych). Nikt przy zdrowych zmysłach nigdy nie oddałby tylu pieniędzy. Abraham chciał jednak pozostać wiernym Bogu. W niedługim czasie okazało się, że krowy z jego stada zaczęły rodzić …bliźnięta cielaków. Jego stado zaczęło się systematycznie powiększać.

Zobacz całą historię Abrahama w programie AWR.

 

To nie był koniec cudów. Zdarzało się, że lokalni rabusie kradli krowy i wywozili je na oddalone o dziesiątki kilometrów farmy. Pomimo dużej odległości, krowy należące do Abrahama zawsze do niego wracały.

 

Niektórzy członkowie plemienia zadecydowali, że także zaczną oddawać dziesięcinę pomimo tego, że nie są adwentystami. Skontaktowali się z lokalnym pastorem i w ciągu kilku tygodni aż 80 członków plemienia Masajów przyjęło biblijny chrzest i zostało adwentystami.

 

W Księdze Malachiasza 3, 10 czytamy wyjątkowe słowa:

 

„(10) Przynieście całą dziesięcinę do spichlerza, aby był zapas w moim domu, i w ten sposób wystawcie mnie na próbę! – mówi Pan Zastępów – czy wam nie otworzę okien niebieskich i nie wyleję na was błogosławieństwa ponad miarę.”

 

Z tej historii możemy się nauczyć dwóch rzeczy. Po pierwsze Bóg zawsze znajdzie sposób, aby dotrzeć z ewangelią do ludzi, którzy są na nią gotowi. Po drugie, kiedy oddajesz Bogu swoje ofiary, ufaj Mu całkowicie. Być może nidługo będziesz mógł doświadczyć słów Salomona zapisanych w Księdze Koheleta 11, 1:

 

„Rozdawaj swój chleb w obfitości, a po wielu dniach odnajdziesz go.”


Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *